Spotkanie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim

5 dni wojny w Brzegu
11 grudnia 2012
O uchwale „śmieciowej”
11 lutego 2013

W sobotę 8 grudnia br. w Auli Starej Uniwersytetu Opolskiego odbyło się spotkanie mieszkańców naszego województwa z prezesem  Prawa i Sprawiedliwości  Jarosławem Kaczyńskim. W wypełnionej po brzegi sali obecni byli także członkowie i sympatycy PiS-u z powiatu brzeskiego w liczbie ok. 30 osób.

Po owacyjnym powitaniu prezes zabrał głos odnosząc się do szeregu problemów jakie mają miejsce w Polsce.

Sytuacja gospodarcza systematycznie pogarsza się. Polskie społeczeństwo coraz z mocniej odczuwa skutki spowolnienia gospodarki, podwyżek, zamrożenia płac. Rząd Tuska mówi jedynie o oszczędzaniu zamiast myśleć o pobudzaniu wzrostu gospodarczego. W 2007 r. rząd PiS-u pozostawił finanse publiczne w bardzo dobrej kondycji lecz w kolejnych latach rząd Platformy Obywatelskiej poprzez nieracjonalne decyzje doprowadził do ogromnego zadłużenia Polski. Brak jest środków na walkę z coraz większym bezrobociem. Brakuje ok.

5 milionów miejsc pracy ( 2 mln osób zarejestrowanych w urzędach pracy, 2 mln pracujących za granicą, 1 mln nie zarejestrowanych ). Prezes przypomniał, że w okresie krótkich rządów PiS-u utworzono ponad 1 milion miejsc pracy, wzrost gospodarczy oscylował wokół 7 %.

Zwrócił uwagę na fakt, że obecnie ogromne zyski międzynarodowych sieci handlowych i banków wyprowadzane są z Polski. Prowadzona polityka jest zaprzeczeniem polityki solidarności społecznej, brak jest działań chroniących nasz rynek czego przykładem są zapowiadane zwolnienia ok. 1500 pracowników w fabryce Fiata w Tychach.

Jarosław Kaczyński przypomniał, że już w 2007r. przewidywał, że po dojściu do władzy Platforma  Obywatelska będzie dążyła do ograniczania wolności słowa. Ostatnie zwolnienia w redakcji „Rzeczpospolitej” i największym aktualnie tygodniku „Uważam Rze” potwierdzają, że w naszym kraju nie można krytycznie pisać o działaniach rządu. Propozycja nowej ustawy o mowie nienawiści może stać się narzędziem w walce z opozycją i być faktyczną cenzurą, która pamiętamy z  PRL-u. Prezes przypomniał wypowiedź p. posłanki Kidawy-Błońskiej, że nie można zaliczyć do mowy nienawiści licznych wypowiedzi posła Niesiołowskiego czy ministra Sikorskiego o „wyrżnięciu watahy”. Nie są czymś nagannym także wypowiedzi pochodzące z kancelarii ministra Boniego, w których porównano do suczek „aniołki” – młode kandydatki PiS-u do Sejmu. Jednym można wszystko innym nic.

Premier Kaczyński zapowiedział po dojściu do władzy repolonizację banków i mediów.

Przypomniał reakcję rządu w Niemczech, kiedy jedna z gazet miała zostać przejęta przez Anglików, wówczas to kanclerz Schroeder stwierdził, że stanie się to „ po moim trupie”. Prezes odniósł się do sensu utrzymywania województwa opolskiego stwierdzając, że od początku był i jest za naszym województwem. Specyfika naszej ziemi, wielokulturowość potwierdza konieczność istnienia województwa. Jego brak  wpłynąłby negatywnie zarówno na Opole jak i na cały region.

Duże emocje wzbudziła sprawa mniejszości niemieckiej w Polsce. Premier stwierdził, że obie mniejszości tzn. niemiecka w Polsce i polska w Niemczech powinny mieć takie same prawa i nie widzi powodu, aby miało być inaczej. W czasie kiedy był premierem rozmawiał na ten temat z kanclerz Merkel i wówczas strona niemiecka zgadzała się z takim poglądem. Obecnie zapomniano o tym zupełnie. Oglądając już po spotkaniu serwisy informacyjne zauważyłem, że dziennikarze skupili się wyłącznie na wypowiedzi dotyczącej mniejszości niemieckiej robiąc z tego sensację zapominając o wypowiedziach dotyczących wielu innych istotnych dla Polski sprawach. Jakież to charakterystyczne.

Odnosząc się do polityki zagranicznej, gospodarczej prezes stwierdził, że Polska winna kierować się przede wszystkim własnym interesem przy poszanowaniu istniejących zasad obowiązujących pomiędzy państwami. Tak robią to Niemcy, Francja, Wlk. Brytania.

Polska  ma szansę odrobić wielopokoleniowe opóźnienia w rozwoju pod warunkiem precyzyjnego określenia własnej polityki gospodarczej. Polska nie może być tylko dostawcą taniej i wykształconej siły roboczej dla rozwiniętych państw, a nasz kraj tylko montownią maszyn i urządzeń wyprodukowanych w innych państwach.

Zebrani zadawali prezesowi szereg pytań. Premier odniósł się do śledztwa smoleńskiego stwierdzając, że umiędzynarodowienie śledztwa może nie przynieść pełnego wyjaśnienia tragedii i to sami Polacy przy pomocy ekspertów  i specjalnej ustawy powinni wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Zwrócił uwagę, że płk. Szeląg z prokuratury bardziej angażuje się w udowodnienie, że to nie był zamach niż na chłodno analizuje wszystkie okoliczności i dąży do poznania prawdy.

Na pytanie jaka będzie przyszłość gdyby PiS wygrał wybory i utworzył rząd  prezes przypomniał, że w czasie rządów PiS-u doprowadzono do zmniejszenia bezrobocia, pobudzono gospodarkę, naprawiano finanse publiczne, podwyższono wynagrodzenia m.in. w służbie zdrowia, wzrosła dochodowość w rolnictwie, niewielka była inflacja.

PiS wie jak należy rządzić państwem. Jednocześnie prezes stwierdził, że po dojściu do władzy nie będzie natychmiastowej poprawy gdyż Prawo i Sprawiedliwość nie jest cudotwórcą i na wszystko potrzeba czasu i rozwagi. Jako priorytety wskazał odblokowanie przedsiębiorczości, stworzenie funduszu pomocowego dla młodych osób zamierzających założyć działalność gospodarczą, ułatwienia kredytowe dla młodych w dostępie do własnego mieszkania, likwidacja w określonym czasie umów śmieciowych, odbiurokratyzowanie urzędów.

Należy doprowadzić do zniesienia obowiązku pracy do 67 roku życia. Praca do tego wieku to ma być prawo obywateli, a nie obowiązek. Życie pokazuje, że osoby w tym wieku nie zawsze mają zdrowie do pracy i już wcześniej są narażeni na zwolnienia i oczekiwanie na emeryturę na głodowych zasiłkach. Nie bez znaczenia jest tu pomoc babć i dziadków będących na emeryturze w opiece nad wnukami pracujących dzieci.

Jarosław Kaczyński powtórzył, że dopiero po zakończeniu negocjacji o środki unijne dla nowej perspektywy na lata 2014-2012, PiS w styczniu złoży wniosek o wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska wskazując Piotra Glińskiego jako kandydata PiS-u na premiera rządu.

Spotkanie zakończyło się bardzo miłym brzeskim akcentem. Maciej Stefański w imieniu Komitetu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości w Brzegu i mieszkańców przekazał Jarosławowi Kaczyńskiemu album ze zdjęciami z pobytu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Brzegu w maju 2009 roku. Wyraźnie wzruszony prezes powiedział, że te zdjęcia znajdą swoje miejsce w muzeum poświęconym Lechowi Kaczyńskiemu.

Mieczysław Niedźwiedź
Sekretarz PiS w Brzegu